| Zabytki |
|
|
| Dla Turysty - Warto zobaczyć... |
ZDJĘCIA Z NASZEJ GMINYJózef Myjak PAIR Myjakpress Zabytki ObrazowaW ostatnim ćwierćwieczu z krajobrazu wsi zniknęły ostatnie zabytkowe budowle, chłopskie drewniane zagrody. Na ich miejsce powstały nowe, murowane zabudowania z dobrym wyposażeniem, na dość wysokim cywilizacyjnie poziomie. Budynki te są bardzo podobne do miejskich domów - tak wyglądem zewnętrznym, jak i urządzeniem wnętrza. Jedyne obiekty zabytkowe to kilka przydrożnych figur, stare nagrobki kamienne na cmentarzu parafialnym oraz zespół kościelny złożony z barokowej świątyni, dzwonnicy i kamiennego ogrodzenia. Dzieje i opis kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Piotra i św. Pawła w Obrazowie W podsandomierskim Obrazowie parafia powstała około 1254 r. chociaż niektórzy badacze twierdzą, że wcześniej. Ksiądz profesor Bolesław Kumor stwierdził, iż parafia obrazowska była jedną z czterech pierwszych w archidiakonacie sandomierskim i powstała już w XI w. Świadczy o tym wezwanie- patronami kościoła są bowiem św. Piotr i Paweł; wezwanie to uważane jest za najstarsze. Skąpe są zapiski o najdawniejszych dziejach świątyni. Ze szczątkowych informacji układa nam się niepełna historia kościoła. Kodeks Małopolski podaje, że 4 lutego 1256 r. Bolesław książę krakowski i sandomierski w otoczeniu dostojników i panów z Małopolski obradował w Obrazowie. Tu też wydał przywilej dla Skaryszewa. Już wtedy musiał więc być tu kościół albo duży i godny księcia dwór. Pierwsze zachowane wzmianki o obrazowskiej świątyni pochodzą dopiero z 1326 r. Był to obiekt drewniany, który przetrwał do pierwszych dziesiątków lat XVI w. Jan Długosz utrzymuje, że kolatorem drewnianego kościoła pw. św. Piotra był biskup krakowski, ponieważ dawni kolatorzy zamordowali plebana - szczegóły tej sprawy giną jednak w mrokach dziejów. Później prawa kolatorskie przywrócono. W 1531 r. stanął w Obrazowie drugi z kolei w tej miejscowości kościół. Także, jak poprzedni, drewniany. Konsekrowany został 2 lipca 1531 r. Służył wiernym z rozległej parafii do 1760 r., kiedy to uległ zniszczeniu. Jedyną ocalałą z niego pamiątką jest cenny renesansowy obraz "Boże Narodzenie" z XVI w. Obecnie przechowywany w sandomierskim Muzeum Sztuki Sakralnej (Diecezjalnym). Budowę nowego kościoła w Obrazowie zainicjował ówczesny pleban ksiądz Andrzej Potocki. Godzi się przybliżyć tę postać, jako że z długiej listy obrazowskich plebanów wyróżnia się ona aktywnością i wysoką pozycją w gronie sandomierskiego duchowieństwa. Andrzej Potocki, herbu Pilawa, już jako kanonik chełmski, uhonorowany został w 1737 r. kanonią sandomierską. W 1741 r. został wybrany na archidiakona. Ks. A.Potocki był także proboszczem w Sienme, Goźlicach (wtedy też został kustoszem klimontowskim) oraz w Obrazowie. W 1747 r. został kanonikiem krakowskim. Notabene, w latach 40. XVIII w., w miejscowej szkole parafialnej uczuło się 30 uczniów - co dobrze świadczy o poziomie oświaty mieszkańców Obrazowa. K.s.Potocki zmarł w Krakowie w wieku 6~ lat w 1763 r., a więc w trzy lata po rozpoczęciu budowy obrazowskiej świątyni. Czy mieszkał w Obrazowie i czy tu często bywał - raczej nie. Zapewne, jak to się często wtedy zdarzało, reprezentował go zastępca. W opisywanym zabytku zachowało się epitafium ( w języku łacińskim) poświęcone temuż dobrodziejowi. Rozpoczęte dzieło budowy obrazowskiej świątyni dokończyli w 1782 r. księża: Głogowski i Olechowski. Ten ostatni pochodził z sąsiedniej Żurawicy i został nawet biskupem krakowskim. Konsekracji nowy obiekt doczekał się dopiero w 1804 r. Uroczystego poświęcenia dokonał sufragan lubelski biskup ks. Jan Kanty Lenczewski. Kościół ten, mimo przewalających się przez ten region wojennych burz, szczęśliwie dotrwał do naszych czasów - i po ostatnich zabiegach remontowych parafian prezentuje się całkiem okazale. Jest on interesującym zabytkiem architektury sakralnej XVIII w. - tzw. późnego baroku. Usadowiony na skraju lessowego wąwozu malowniczo wpisuje się w sadowniczy krajobraz. Jest charakterystycznym znakiem architektonicznym Obrazowa. Kościół w Obrazowie - wg historyków sztuki - należy do grupy kościołów późnego baroku, budowanych na terenie województw kieleckiego i lubelskiego w II poł. XVIII w. Jest to typ kościoła z fasadą bezwieżową - co zresztą dobrze widać - pokrewny świątyni pobenedyktyńskiej w Sieciechowie Opactwie. Bryłę ma skromną, ale smukłą i zwartą. Fasada zachodnia - jak przystało na budowlę barokową - zwieńczona jest wolutowym szczytem. Wnętrze jednonawowe, trójprzęsłowe (czwarte nakrywa chór) o żaglastym sklepieniu, bogato wyposażone w rokokowe ołtarze. W plastycznym wystroju świątyni dominuje, utrzymany w złotej i zielonej tonacji kolorystycznej, ołtarz główny z wysokiej klasy rzeźbami. Centralne miejsce zajmuje. pięknie rzeźbiony, duży krucyfiks zawieszony w płytkiej, prostokątnej niszy uwiedzionej wąską, złotą ramą kontrastującą kolorystycznie z czerwienią pola tejże niszy. Znakomicie wkomponowany w wielobocznie zamknięte prezbiterium ołtarz główny upiększają rzeźby stojące na jego brzegach. Jedna z nich to święty Paweł, a druga święty Piotr. Jerzy Kowalczyk, badacz sztuki rokokowej, tak się wyraził o posągach z obrazowskiego kościoła: "Interesująco przedstawia się plastyka figuralna ołtarza głównego w Obrazowie, na którą składają się: pośrodku krucyfiks znakomicie rzeźbiony, wyżej grupa Trójcy Świętej, po bokach św. Piotr i św. Paweł. Okres powstania tego dzieła (po 1767r), jak też znamienny układ fałdów szat, a także bliskie względem Sandomierza położenie Obrazowa mogłyby sugerować jako twórcę Macieja Polejowskiego, zatrudnionego wówczas w sandomierskiej kolegiacie. Jednakże specyficzny typ nerwowej ekspresji bliższy jest raczej dziełom Olenckiego w Tarnogrodzie. Tak więc problem autorstwa jest nadal otwarty". Należy tu wspomnieć kilkoma zdaniami o wspomnianych wyżej rzeźbiarzach. Byli oni przedstawicielami lwowskiego ośrodka rzeźbiarskiego, który w dobie rokoka był najwybitniejszym w Polsce. Pracowało w nim około 50 artystów. Kilku z nich osiągnęło europejski poziom. Do najwybitniejszych należał Maciej Polejowski. W obrazowskiej świątyni mamy więc piękne, wysokiej klasy artystycznej dzieła sztuki. W zwieńczeniu ołtarza głównego ustawiona jest wielopostaciowa rzeźba: Trójca Święta adorowana przez anioły. Wystrój wnętrza uzupełniają ambona, chór muzyczny i ołtarze boczne, których jest cztery. Tu również można dostrzec dobrej klasy rzeźby, wykonane prawdopodobnie w latach 70. i 80. XVIII stulecia przez warsztat sandomierski, który inspiracje stylistyczne czerpał z lwowskiej szkoły. W lewym ołtarzu bocznym widnieje obraz św. Anny nauczającej Marię. W prawym zaś znajduje się obraz Matki Boskiej Różańcowej. Interesująco wygląda również chór muzyczny o falistej linii. Na jego parapecie ustawione zostały cztery rokokowe rzeźby - alegoryczne postacie kobiece - pomalowane w złotej tonacji. Ambona natomiast utrzymana jest w późnobarokowym charakterze. Opisując wnętrze kościoła w Obrazowie należy też wspomnieć o ołtarzu (stoi w nawie po stronie ewangelii) z rzeźbą Serca Jezusa. Wykonawcą tego dzieła jest rzeźbiarz ludowy Tomasz Sadkowski ze Szczeglic (Staszowskie), który na ziemi sandomierskiej zostawił w kościołach i na cmentarzach sporo swych prac. Dla Obrazowa pracował w 1911 r. Warto też trochę tekstu poświęcić epitafiom i płytom pamiątkowym z tej zabytkowej świątyni. Wmurowane w jej ściany kamienne płyty z krótkimi napisami są swoistymi dokumentami przeszłości. Informują nas o ważnych wydarzeniach, a także przynoszą garść wiadomości o ludziach z poprzednich epok, związanych z kościołem i okolicą. Często są to krótkie życiorysy wyryte i utrwalone w kamieniu. Najstarsze epitafia to dwie płyty nagrobne z zatartym tekstem i herbami: Nieczuja i Nałęcz. Okazale wygląda - forma kartusza z czerwonego marmuru - epitafium ks. Andrzeja Potockiego, wspomnianego wcześniej fundatora świątyni. W prezbiterium można przeczytać epitafium miejscowego dobrodzieja, pochowanego na miejscowym cmentarzu. "Peregryn hr Lanckoroński, fundator Instytutu w Rożkach, żył lat 31 i zmarł 21 lutego 1839r." W nawie zaś widnieje, wykonane z brązowego marmuru, epitafium właścicieli pobliskiej Żurawicy."Ludwik Paszkiewicz wychowaniec Marymontu, właściciel majoratu Żurawica, ur.6 VII 1837 zm. w Żurawicy 4VIII 1901 r. Z Kotkowskich Emilia Paszkiewiczowa, ur. w Bodzechowie 30 X 1847 r. zm. w Kijowie 21 XII 1915 r. Tym, którzy wielkie swe cnoty wcielając w prostą drogę życia zostawili niedościgły wzór ludzi, chrześcijan i Polaków Patriotów w dowód czci i uwielbienia kładą dzieci". Dodać tu należy, że żona właściciela Żurawicy pochodziła ze znanego w Sandomierskiem rodu Kotkowskich, z którego wywodził się też wybitny pisarz Witold Gombrowicz. Kolejne epitafium (czarny marmur) przypomina nam brata generała Józefa Dowbór Muśnickiego, przywódcy jedynego w dziejach Polski zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego."Czesław Dowbór Muśnicki podpułkownik 9 pułku dragonów kazańskich Kawaler Orderów rosyjskich, chińskich i włoskich. Urodził się w Garbowie (koło Dwikóz) 20 lipca 1864 r. Zmarł w Żytomierzu 15 IV 1912 r. Wieczny odpoczynek mężu kochany! Nieutulona w żalu żona". Dowborowie związani byli z Rożkami. Na zewnętrznej ścianie prezbiterium widnieje nad zamurowanymi drzwiami nowsza tablica; poświęcona poległym z gminy Obrazów w wojnie polsko-bolszewickiej. "Padli na polu chwały w 1920 r.: Forc Stanisław z Głazowa, Gawron Władysław z Bilczy, Gach Walenty ze Zdanowa, Jałuszewski Wincenty z Piekar, Koszyk Stanisław z Komornej, Małkiewicz Kazimierz z Kleczanowa, Stasiak Józef z Głazowa, Wojtas Jan ze Świątnik. Cześć ich pamięci!". Pisząc o dziejach kościoła w Obrazowie, należy też przypomnieć proboszczów, których przez kilkaset lat przewinęło się w tej miejscowości kilkudziesięciu. Imię pierwszego proboszcza (Grzegorza z 1326r) umieszczone zostało na pamiątkowej tablicy w prezbiterium. W I połowie XVI pleban obrazowski ks. Jan z Jachimowicz Budrowicz Jachimowski był kanonikiem sandomierskim. Dokumenty kościelne odnotowują w 1617 r. proboszcza ks. Andrzeja Ponikowskiego, równocześnie kanonika kolegiaty w Opatowie. W latach 1631-41 miejscowy pleban pełnił równocześnie obowiązki proboszcza w niedalekich Jankowicach Kośeielnych. W 1717r. obrazowski duszpasterz ks. Mikołaj Złotnicki ze Złotnik, kanonik i sekretarz królewski, prowadził procesy z dziedzicami i administratorami majątków o krzywdy i zbrojne napady na dobra kościelne w Obrazowie. Nieszczęśliwy wypadek przydarzył się w 1757 r. miejscowemu wikariuszowi ks. Tomaszowi Badowskiemu. Letnią porą wracał on wierzchem z Sandomierza na parafię. W wąwozie po Chwałkami koń spłoszył się i zrzucił jeźdźca, który poniósł śmierć. W latach 1814-1819 dobrami położonymi w Obrazowie i należącymi do sandomierskiego kościoła p.w. św. Ducha zarządzał obrazowski proboszcz Tomasz Drozdowski. Z tego niepełnego spisu wynika, iż gospodarze obrazowskiej parafii pełnili różne funkcje nie tylko u siebie, ale zasiadali również w kapitułach kolegiackich Sandomierza, Opatowa, a nawet Krakowa. Parafia ta była traktowana zapewne jako intratna placówka.
Zabytki KleczanowaNa terenie Kleczanowa zachowało się niewiele zabytków. Najcenniejszym - nie tylko we wsi, ale i w całej gminie Obrazów - jest kleczanowski kościół parafialny. Istniejący obecnie - ma już 300 lat - jest trzecim z kolei w tej miejscowości. Do zabytków kleczanowskich zaliczyć można również mniejsze formy. Przede wszystkim kapliczki i figury przydrożne oraz kamienne i żeliwne nagrobki na cmentarzu parafialnym, gdzie zachowało się jeszcze kilkadziesiąt obiektów, pomników nagrobnych wykonanych prawdopodobnie w warsztatach kamieniarskich podożarowskiego Janikowa w II poł. ubiegłego stulecia. Są to przeważnie rozbudowane rzeźbiarsko formy krzyży. Zabytkami kleczanowskimi są również obiekty gospodarcze, m.in. stary młyn oraz kamienna, blisko stuletnia, studnia, którą wykopano w gospodarstwie obecnie należącym do rodziny Kawalców.W tym samym obejściu stoi dom drewniany z około 1908 r., uchodzący za najstarszy w tej wsi. Dzieje i opis kościoła w Kleczanowie Plac kościelny, to miejsce zamieszkiwane przez ludzi już około 1100 lat temu. Kiedy powstała pierwsza świątynia w Kleczanowie - dokładnie nie wiemy. Ks. Jan Wiśniewski, znany regionalista, pisał, że już w latach 968-70 stanął w tej wsi kościół pod wezwaniem św. Katarzyny, który miał być konsekrowany przez bp św. Stanisława - podobno odcisk jego stopy w kamieniu znajduje się przed wejściem do kruchty. Inni badacze przeszłości mówią, że pierwotna świątynia była w Kleczanowie przed najazdami tatarskimi - nie określają jednak kiedy powstała - i spłonęła podczas napaści Mongołów w 1240 r. W 1254r. kościół został odbudowany. Druga świątynia trwała przez 430 lat. W 1690 r. bardzo już zniszczoną budowlę rozebrano, a z odzyskanego drewna wzniesiono szpital dla ubogich, czyli przytułek. Na placu kościelnym stanął trzeci z kolei kościół. Ufundowała go ksienia klasztoru norbertanek z Buska - do których wieś wówczas należała. Zakonnice z tego zgromadzenia prowadziły w Kleczanowie folwark i miały tu swój drewniany klasztor. Podobno znajdował się on na nieco wyniesionym terenie, dziś zajętym przez sadu Staroniów, Kawalców, Jackowsykich. Ten ładny obiekt sakralny był już kilka razy remontowany i odnawiany, m.in. w 1775r., 1905 r., 1912 r., 1949 r. i w latach ostatnich za ks. Mulewicza. Kościół w Kleczanowie jest średniej wielkości, typowym, staropolskim zabytkiem drewnianej architektury sakralnej, ładnie wpisanym w lessowy pejzaż wsi. Świątynię otaczają stare lipy - jedna z nich to sędziwe, kilkusetletnie drzewo, które, choć bardzo zniszczone przez czas, nadal dzielnie się trzyma - pamięta ponoć poprzedni kościół. Kleczanowska świątynia zbudowana jest z drewnianych belek łączonych na zrąb. Zewnętrzne ściany są oszalowane deskami i wzmocnione lisicami. Kościół ma prostą bryłę i składa się z prostokątnej nawy oraz węższego od niej, krótkiego, wielobocznie zamkniętego, prezbiterium, do którego do stawione są dwie - po przeciwnych stronach leżące - zakrystie. Wewnątrz świątynia zachowała barokowy i rokokowy charakter. Szczególną uwagę zwraca piękny, rokokowy ołtarz główny z 1782 r. z bogatym wystrojem rzeźbiarskim arkadowo wyciętym polu ołtarza umieszczony jest stary obraz przedstawiający św. Stanisława - notabene patrona świątyni. Dwa boczne barokowe ołtarze, stojące w nawie, ukośnie skierowane do środka, są starsze od głównego. Utrzymano je w tonacji ciemnej. Lewy ołtarz dotyka rokokowej ambony. Ciekawy jest również chór muzyczny o wygiętej linii, wsparty na dwóch słupach. Sufit nawy pokryty jest nowszą polichromią. Interesująca i ładna architektonicznie jest również, towarzysząca świątyni, wzniesiona około r. 1775, drewniana dzwonnica. Budowla zachowała pierwotną, słupową konstrukcję i łamany dach polski kryty gontem.
Trzy Figury W Malicach, na rozstaju drogi z Obrazowa do Łojowic, Dębian, Wielogóry i Złotej, na małej wysepce tego pięciodrożnego skrzyżowania stoi niezwykły zespół rzeźb. Trzy figury kamienne na cokołach tworzą jednolitą stylowo kompozycję znaną w ikonografii chrześcijańskiej jako Przemienienie Pańskie - w środku Jezus Chrystus, a po bokach św. Piotr i św. Paweł. Ta grupa rzeźb, wskazująca na biegłego w kamieniu profesjonalnego artystę, datowana jest na 1801 r. Obok niej stoi, ludowego pochodzenia, znacznie niższa drewniana kapliczka typu słupowego, zwieńczona daszkiem z kościelną wieżą, chroniącą umieszczoną w środku rzeźbę Chrystusa Frasobliwego. Ta druga rzeźba, w miejscu tym, nie dziwi - na ziemi obrazowskiej wszak ludowej proweniencji kapliczek i rzeźb nie brakuje. Zaskakuje za to obecność pierwszej grupy rzeźbiarskiej. Pytani o pochodzenie kamiennych figur starsi ludzie dawali różne odpowiedzi. Ireneusz Socha podaje legendarne raczej pochodzenie tych rzeźb. Jego zdaniem ich fundatorem był - dziś nieznany z nazwiska generał, który stracił trzech synów, walczących pod Sandomierzem, w czasie powstania kościuszkowskiego. To on na ich grobie postawił rzeźby. W pobliżu tych figur miejscowi gospodarze odkopali ludzkie kości. Zapewne były to pochówki z I wojny światowej. Według Teresy Przały, która badała tradycyjną sztukę ludową w tym rejonie "Trzy kamienne figury przedstawiające tzw. Przemienienie Pańskie ufundowali mieszkańcy wsi na pamiątkę zniesienia pańszczyzny. W nieznanych bliżej okolicznościach wyniesione zostały do Złotej, skąd po 194 r. staraniem mieszkańców Malic sprowadzone zostały na pierwotne miejsce." Interpretacja ta nie jest do końca przekonywująca. Plastyczny aspekt obiektu sugeruje bowiem, że jest to starsza realizacja rzeźbiarska. Należałoby ją raczej datować na koniec XVIII w. i początek XIX w., niż na połowę XIX w. Wskazuje zresztą na to data - 1804 r. - wyryta na kamieniu. Rzeźby upamiętniające zniesienie pańszczyzny po powstaniu styczniowym miały inny wyraz plastyczny. Według lokalnej tradycji, którą przekazał mi Władysław Iskra z Malic, opisywany zespół rzeźb stał pierwotnie około 20 metrów dalej od dzisiejszego miejsca. Po 1863 r., kiedy majątek w Złotej (grunty tej posiadłości sąsiadowały z Mulicami) został skonfiskowany, dwór dostał się jako część majątku rosyjskiemu oficerowi, który przeniósł figury pod swój dom w Złotej - rzeźby bardzo mu się spodobały. W Złotej kamienny zabytek stał przed dworem Lenartowicza, ziemianina i amatora archeologa, do 1947 r., kiedy to mieszkańcy Mulic (z inicjatywy W. Iskry) uzyskali zgodę władz na przeniesienie rzeźb na stare miejsce. Nadal jednak nie znamy początków. Kto i dlaczego postawił te figury'? Pewnej wskazówki może dostarczyć data oraz wyrzeźbione postacie. W 1804 r. odbyła się w Obrazowie (parafia Mulic) konsekracja murowanego, nowego (co prawda kilkadziesiąt lat budowanego w XVIII w.) kościoła. Poza tym obrazowska świątynia ma wezwanie św. Piotra i Pawła. Być może (ale jest to tylko hipoteza) z jakiś nieznanych nam powodów rzeźba ta została przeniesiona spod kościoła na peryferie Mulic '.' (może parafii) albo też, specjalnie dla upamiętnienia konsekracji z 1804 r., w tymże samym roku została przez mieszkańców zamówiona i postawiona w Mulicach. Za taką interpretacją przemawia również fakt, iż na sandomierskim cmentarzu katedralnym znajduje się podobny w wyrazie plastycznym zespół rzeźb (nagrobek) z 1804 r. Obie prace wykonane zostały zapewne w tym samym warsztacie. Obok kamiennych rzeźb stoi znacznie skromniejsza drewniana kapliczka słupowa. Wykonał ją, na zamówienie zamożnego rolnika Antoniego Kolasińskiego. Wawrzyniec Socha, najwybitniejszy rzeźbiarz ludowy z gminy obrazowskiej. W czasie pożaru sąsiednich zabudowań, m. in. wiatraka, Michała Biernata, uszkodzona została rzeźba Chrystusa Frasobliwego. W 1933 r. kapliczkę odnowiło miejscowe Koło Związku Młodzieży Wiejskiej "Wici". Inne Z innych zabytków zachowało się w Lenarczycach kilka kamiennych figur przydrożnych z ubiegłego wieku, a także legendarny dąb. W Rożkach do dziś zachowały się zabudowania dworskie (w części już zabytkowe) i park. Do pamiątek przeszłości należy też położony na peryferiach wsi cmentarz wojenny z I wojny światowej, a także kilka figur przydrożnych. W Święcicy zachowały się do dzisiaj ziemne kurhany. We wsi tej znajdują się również pozostałości zespołu dworskiego, ongiś należącego do ziemiańskiej rodziny Bukowińskich. Do naszych czasów przetrwał dwór murowany z połowy XIX w. (mocno przebudowany) oraz, z tego samego okresu, spichlerz, położony w starym parku krajobrazowym.
Opracowane przez: Józef Myjak, PAIR Sandomierz 2007
|
Kalendarz
Aktualności
| Dzisiaj jest: Sobota |
| 19 Maja 2012 Międzynarodowy Dzień Pamięci Zmarłych na AIDS |
| Imieniny obchodzą Augustyn, Celestyn, Iwo, Mikołaj, Pękosław, Piotr, Potencjana |
| Do końca roku zostało 227 dni. Zodiak: Byk |












